“Pamiętaj synku – uczyła mama strusia – żebyś nie chował głowy w piasek. To nie jest żadne rozwiązanie. Ja wiem, że my, strusie, mamy do tego naturalną skłonność i nie raz w życiu jej ulegamy. Szczególnie gdy jesteśmy w trudnej sytuacji, której nie chcemy stawić czoła. Nie namawiam cię, żebyś był bohaterem. My, strusie, jesteśmy [...]
Archiwum kategorii ‘Sławomir Mrożek’
Niepięknie
Opublikowany w Książkowe wyimki, Nieco prowokacji, Przypowieści, Sławomir Mrożek, Zapalniki etyczne, Etykiety: być, konformizm, Nieco prowokacji, wybór, złudzenia, życie 11 Marzec 2011 | Komentarzy: 13 »
Identyfikacja
Opublikowany w Filozoficzne okruchy, Książkowe wyimki, Nieco prowokacji, Sławomir Mrożek, Etykiety: być, identyfikacja, jedność, Nieco prowokacji, obcość, złudzenia 21 Listopad 2010 | Komentarzy: 3 »
“Jednym z moich sekretów, które dopiero teraz mogą pójść do archiwum, było poczucie obcości, dręczące mnie w Polsce od dzieciństwa.(…) Nie jest to na pewno i nigdy nie była obcość poszczególna, odnosząca się tylko do Polski. Byłbym obcy, gdybym się urodził gdziekolwiek. Ale w Polsce szczególnie trudno jest być obcym, więc teraz, kiedy mogę być [...]
Przypowieść XI
Opublikowany w Przypowieści, Sławomir Mrożek, Etykiety: konformizm, Prawda, Przypowieści 19 Wrzesień 2010 | Komentarzy: 7 »
“Był sobie pewien szczep, plemię, ale bardzo kulturalne. Członkowie plemienia bardzo kulturalni, kulturalnie szydzili z tabu, które zabraniało – na przykład – przechodzenia pewną ścieżką w piątki. Wobec tego jeden z członków plemienia wybrał się na przechadzkę tą ścieżką właśnie w piątek, rozumując, że nic nie stoi na przeszkodzie, a najmniej owo dawno już zdyskredytowane [...]
Mistrzowie i posłuszeństwo
Opublikowany w Książkowe wyimki, Nieco prowokacji, Styl życia, Sławomir Mrożek, Etykiety: być, Nieco prowokacji, Styl życia, Wolność, Zapalniki etyczne, złudzenia, życie 24 Marzec 2010 | Komentarzy: 22 »
“Zawsze chciałem spotkać świętego starca, który by mnie nauczył, jak żyć. I nie spotkałem go nigdy. A przecież żyję już dość długo i obracałem się po świecie. A może moje oko nie widzi świętości tam, gdzie dostrzegają ją inni? Skądinąd świętych starców przecież nie brakuje. Niektórzy ogłaszają się nawet w gazetach. Ludzie nie wiedzą, jak [...]
Mała ojczyzna, prowincja, wewnętrzny widnokrąg
Opublikowany w Nieco prowokacji, Ryszard Kapuściński, Sławomir Mrożek, Etykiety: Nieco prowokacji, ograniczenia, Podróże, prowincja, swoboda, życie 23 Luty 2010 | Komentarzy: 10 »
“O zaletach prowincji jako układu kształtującego artystę. Naoczność związków między ludźmi. Bliskość. Jest się w środku, ponieważ prowincja jest środkiem, prowincja nie ma peryferii. I nie można być gdzie indziej, jak tylko w środku. Chcąc nie chcąc. A jednocześnie: My tu, a tam Wielki Świat. Gdzie? Wszędzie tam, gdzie nie my. Gdzie nie tutaj. W [...]
Prymityw?
Opublikowany w Styl życia, Sławomir Mrożek, Zapalniki etyczne, Etykiety: Pisarz, Styl życia, Zapalniki etyczne 26 Grudzień 2009 | Komentarzy: 19 »
“Był rok 1961. Mówiliśmy po angielsku. On – swobodnie, ja – z trudem. W dodatku on, Oksford czy Cambridge, mówił z manierą klas wyższych, sepleniąc półgębkiem, nie patrząc na rozmówcę. Wiatr wiejący z Poczdamu, czy też z Jałty, porywał jego monosylaby, nachylałem się po nie i zbierałem pilnie jak jałmużnę. Wracaliśmy z jakiegoś spotkania na [...]