Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum kategorii ‘Poezja’

Noworocznie…

  będę skrupulatnie doskonalił wewnątrz siebie Niepowtarzalne czyli samotność, te jedyne w swoim rodzaju marzenia nie mogą splamić swoich szat rzeczywistymi zjawiskami: byłoby to zachowaniem się godnym bardziej przyziemnych pragnień albo nadziei mniej wygórowanych niż moje ” (otwierając okna) “i istnieje filozofia” po czym dokładnie w tym samym momencie (dała susa na ulicę)

Przeczytaj cały Post »

Gdy próg domu przestępujesz, to tak jakby noc sierpniowa zaszumiała wśród listowia, a ty przodem postępujesz. A za tobą cienie ptasie,

Przeczytaj cały Post »

Źródła

“Siedzieliśmy w drwalce na torfie. Z dachu leciała srebrna deszczówka. Wbita w pień świeciła niebieskim ostrzem siekiera. Pachniało smołą i mokrym drzewem. Wyciągnąłem z kieszeni paczuszkę rozwinąłem szorstki, szary papier. Na papierze leżał banan. Banan ten kosztował trzydzieści groszy i nie odznaczał się specjalną urodą. Był blady trochę przywiędły i zgnieciony. Złociste wspaniałe banany z [...]

Przeczytaj cały Post »

“Mówię to tu i teraz, aby oszczędzić czytelnikowi rozczarowania. Nie jestem człowiekiem o sztywnym kręgosłupie moralnym (aczkolwiek usiłuję utrzymywać sumienie w równowadze) ani mędrcem; nie jestem ani estetą, ani filozofem. Jestem zaledwie człowiekiem nerwowym, skutkiem okoliczności i skutkiem własnych postępków; ale jestem spostrzegawczy. Jak to raz powiedział mój ulubiony Akutagawa Ryunosuke: Nie mam zasad; mam [...]

Przeczytaj cały Post »

Czwarta nad ranem

Tyle książek słowników opasłe encyklopedie a nie ma kto poradzić

Przeczytaj cały Post »

“Nie wątpię, że gdybyśmy wybierali naszych władców na podstawie ich lektur zamiast programów politycznych, na Ziemi byłoby mniej nieszczęść. Myślę, że kandydata na władcę naszych losów należałoby przepytać w pierwszej kolejności nie z tego, jak wyobraża sobie politykę zagraniczną, lecz jaki ma stosunek do Stendhala, Dickensa, Dostojewskiego. Już choćby dlatego, że chlebem powszednim literatury jest [...]

Przeczytaj cały Post »

Wiosna była dla mnie surowa. Przeczytałam kilka książek, w tym Zapiski ze złego roku J.M.Corteze. Wynotowałam: O rywalizacji “Skoro w Australii jest pod dostatkiem żywności i panuje łagodny klimat, to czemu rząd (który właśnie wydał nowe przepisy, ułatwiające pracodawcom zwalnianie pracowników) musi zachęcać obywateli żeby zaakceptowali dłuższy dzień roboczy? W odpowiedzi na to pytanie słyszymy, [...]

Przeczytaj cały Post »

Noc…

Chleb i Wino Heinzemu Miasto już odpoczywa. Turkot ostatnich powozów Migoczących światłami oddala się i ulica Cichnie w poświacie latarni. Syci słodyczy dnia, Ludzie śpieszą do domu, by tam w spokoju i ciszy Ocenić zysk i stratę. Opustoszał też rynek; Zniknęły ze straganów winogrona i kwiaty, I wszelkie rękodzieło. Tylko z dalekich ogrodów Dochodzi cicha [...]

Przeczytaj cały Post »

Dwie drogi w żółtym lesie szły w dwie różne strony: Żałując, że się nie da jechać dwiema naraz I być jednym podróżnym, stałem, zapatrzony W głąb pierwszej z dróg, aż po jej zakręt oddalony, Gdzie wzrok niknął w gęstych krzakach i konarach; Potem ruszyłem drugą z nich, nie mniej ciekawą, Może wartą wyboru z tej [...]

Przeczytaj cały Post »

“A: Zacznę od kwestii z pozoru banalnej. Zauważyłam, że na wieczorach autorskich czytelnicy często pytają o początki pisarskie. Chcą po prostu wiedzieć, jak się zostaje pisarzem. Czy takie pytania zdarzały się także panu? B: Owszem, zdarzały się. Bardzo dobrze to zresztą pani wyraziła, bo mnie się zdaje, że u podłoża tych pytań zawsze, albo prawie [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.