Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum kategorii ‘Przypowieści’

Zdarzyło się pewnego razu, że młody lis zawędrował w nieznane strony. Włócząc się nieco bez celu, ujrzał w oddali jaskinię lwa. Na słonecznej półce skalnej przed jaskinią wygrzewał się okazały właściciel. Lew wyglądał na osobnika starego i cokolwiek znudzonego, ale uśmiechał się sympatycznie i miło zapraszał do środka. Lis, jakkolwiek nie wiedział, kim jest gospodarz, [...]

Przeczytaj cały Post »

Pewnego dnia, do Świątyni Tysiąca Luster przybłąkał się pies i wszedł do środka. W sali z tysiącem luster zobaczył tysiąc psów. Zjeżył sierść, groźnie zawarczał i obnażył zęby. Tysiąc psów zjeżyło sierść, groźnie zawarczało i obnażyło zęby. Przerażony pies uciekł ze świątyni z następującym wnioskiem: “Świat jest pełen warczących, niebezpiecznych psów”.

Przeczytaj cały Post »

“Pamiętaj synku – uczyła mama strusia – żebyś nie chował głowy w piasek. To nie jest żadne rozwiązanie. Ja wiem, że my, strusie, mamy do tego naturalną skłonność i nie raz w życiu jej ulegamy. Szczególnie gdy jesteśmy w trudnej sytuacji, której nie chcemy stawić czoła. Nie namawiam cię, żebyś był bohaterem. My, strusie, jesteśmy [...]

Przeczytaj cały Post »

Przypowieść XII

Żyło raz dwóch żebraków. Jeden był ślepy, drugi unieruchomiony. Każdy z nich rościł sobie prawa do określonego rewiru i uważał drugiego za nicponia i bałwana. Żyli w stanie nieustannej podejrzliwości i wrogości. Niektórzy ludzie składali jałmużnę jednemu a inni drugiemu. Rzadko jednak datki dzieliły się sprawiedliwie po równo, toteż często jeden z żebraków nie dojadał. [...]

Przeczytaj cały Post »

“Był sobie pewien szczep, plemię, ale bardzo kulturalne. Członkowie plemienia bardzo kulturalni, kulturalnie szydzili z tabu, które zabraniało – na przykład – przechodzenia pewną ścieżką w piątki. Wobec tego jeden z członków plemienia wybrał się na przechadzkę tą ścieżką właśnie w piątek, rozumując, że nic nie stoi na przeszkodzie, a najmniej owo dawno już zdyskredytowane [...]

Przeczytaj cały Post »

Był sobie Bartłomiej i był Maciej. Obaj zostali profesorami w Psiej Wólce, którą to godność zwyczajnie bakalarstwem zwać się przyjęło. Ale gdy Bartłomiej od dnia onego chodził nadęty i na brata rodzonego nie spojrzał, Maciej jak przedtem z ludziskami się kumał i nic sobie z bakalarstwa robić nie zdawał. Przychodzili chłopi i mówili: “Hej Macieju! [...]

Przeczytaj cały Post »

“Dwóch mnichów zen sposobiło się do przejścia rzeki w bród, kiedy nadeszła młoda, piękna dziewczyna. Ona również pragnęła przeprawić się na drugą stronę, lecz przerażała ją gwałtowność nurtu rzeki. Jeden z mnichów

Przeczytaj cały Post »

“Czarnoksiężnik zapytał ludzi, którzy go słuchali: – Czego wam brakuje do szczęścia? – Numerów, które padną dzisiaj w totolotku – rzecze namiętny gracz. – Milionów w sejfie- mówi biedak. – Władzy i chwały- odpowiada przyszły prezydent. – Wiedzy – mówi uczony. – Podziwu – uśmiecha się artysta. – Najsilniejszej armii świata- odpowiada generał. – Prezentów [...]

Przeczytaj cały Post »

Pewien młodzieniec udał się do mistrza sztuk walki i zwrócił się do niego z prośbą: – Mistrzu, chciałbym uczyć się sztuki władania mieczem. Ile czasu będę musiał poświęcić? -Dziesięć lat. -Ależ to za długo! Nie będę miał tyle czasu, aby… -A zatem dwadzieścia lat. -Ależ to o wiele za długo! -A zatem trzydzieści lat!

Przeczytaj cały Post »

“Żyli niegdyś dwaj ludzie. Bardzo bogaty i bardzo biedny. Każdy z nich miał syna, a żyli po przeciwnej stronie wielkiego wzgórza. Pewnego dnia bogacz wyprowadził swego syna na szczyt wzgórza i ogarniając krajobraz obszernym ruchem ręki, tak do niego powiedział: -Popatrz, wszystko to wkrótce będzie twoje! W tej samej chwili biedak wyprowadził swego syna na [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.